Raziel, Chamuel i spontaniczne 3 minuty

Już tyle czasu pracuję z Wysokimi Energiami, a znów jestem zadziwiona tym, jak cudownie po prostu działają! No po prostu szok :) Nigdy chyba nie przestanie mnie to zadziwiać i to jest piękne! Chcę doświadczać tego zachwytu, bo niesie ze sobą taką cudowną świeżość i radość! A cóż takiego się wydarzyło?

Nagrywałam filmik do mojego drugiego projektu (kiedyś o nim pisałam – Naczynia Połączone – Akademia Love Your Guts, i teraz powstała grupa na FB – Psychosomatyka w IBS, zostawiam informacyjnie, jeśli czujesz, że ten temat Cię dotyczy – wpadaj :)), no i gdy skończyłam naszło mnie, zupełnie nie wiem skąd ;), żeby nagrać jeszcze jeden. Gdy zaczynałam mówić, zupełnie nie wiedziałam o czym będzie, totalny spontan i flow.

Filmik okazał się być o tym, że droga bez celu jest bez sensu, a nadrzędnym celem jesteś ty sama. Możesz go obejrzeć poniżej – króciutki, zachęcam :)

 

 

A dlaczego to się okazało takie niesamowite?

Dlatego, że w dzisiejszym liście chcieli się wam przedstawić Archanioł Razjel i Archanioł Chamuel. I Archanioł Razjel jest dokładnie tym Archaniołem, który prowadzi nas do celu, i pomaga nam znaleźć się w gąszczu przekazów z Kronik Akaszy i pomaga w ogóle ten cel wyznaczyć. Gdy dotarło do mnie, co nagrałam i że dokładnie to chciał o sobie powiedzieć Archanioł Razjel, aż mnie zatkało z wrażenia :) Nie pierwszy raz z resztą ;)

To jest właśnie praca z Supermocami. Padają odpowiednie słowa, w odpowiedniej atmosferze, w odpowiednim momencie. To jest dokładnie to, co masz usłyszeć.

 

A jak ja widzę Archanioła Razjela?

Pokazuje mi się w kolorze bordowo-różowym, a jego energia jest zrównoważona, metodyczna, konsekwentna, opanowana. W moich własnych uzdrowieniach pojawia się, gdy na przykład zaczynam wątpić w sens moich działań, szczególnie zawodowych, a także gdy docierałam energetycznie do mojego największego pragnienia, do pragnienia mojej Duszy.

Przecierał mi wizję, dzięki niemu obraz jest bardziej wyrazisty, a przekazy są jaśniejsze. Wspiera w uwalnianiu wszystkich paradygmatów i blokad, które sprawiają, że nie ufamy sobie, nie ufamy Wysokim Energiom, własnej intuicji… i mamy jakikolwiek problemy z dążeniem do celu czy pragnienia, jakkolwiek byśmy go nie zdefiniowali.

 

Archanioł Chamuel

Drugim Archaniołem, który chciał się dziś pokazać, jest Archanioł Chamuel. Jego działania doświadczałam wielokrotnie i jest jednym z Archaniołów, którzy najczęściej pojawiają się w uzdrowieniach. Dzieje się tak dlatego, że odpowiada za sfery, które są obecne w życiu totalnie każdego człowieka, są codziennością, i generują najwięcej rozterek problemów i blokad. Jakie to sfery?

Archanioł Chamuel jest Archaniołem Bezwarunkowej Miłości. Wspiera nas w relacjach ze sobą, innymi ludźmi, różnymi przestrzeniami w naszym życiu, a także w relacjach ze wszystkim co istnieje.

Widzę jego energię jako ciepłe, różowe światło, które potrafi otulić, rozgrzać, wprowadzić czułość, zrozumienie, akceptację. Wielokrotnie pojawiał się w moich własnych uzdrowieniach, uzdrawiając moje relacje (i z tego i z poprzednich wcieleń).

Ale pojawia się także w kontekście poczucia wartości. Kiedyś zobaczyłam (i poczułam) w czasie uzdrawiania taką scenę, w której czułam się bardzo samotna i odrzucona, klęczałam na śniegu, zbyt lekko ubrana. Bardzo mocno odczuwałam emocje, które mówiły o tym, że nie dam już rady, że tego nie da się naprawić, że to jest nie do zniesienia. I wtedy pojawił się Chamuel, który wlał we mnie różowe światło. I w tej samej sekundzie pojawiło się w moim ciele głębokie odczucie miłości do samej siebie. I to odczucie towarzyszy mi do dziś. A to nie był jedyny raz kiedy Archanioł Chamuel pojawił się w moim uzdrowieniu.

 

Miłość bezwarunkowa

Ta miłość własna i uzdrawianie poczucia wartości, ta BEZWARUNKOWA miłość do siebie, jest niesamowicie ważnym elementem uzdrowienia, za uzdrawianie czegokolwiek byśmy się nie brali. Jeśli brakuje nam miłości własnej, nawet nie podejmujemy tematu uzdrawiania, nie mówiąc już o kreacji… Dzwoni wówczas w głowie: nie jestem tego warta, po co mi to, to i tak nic nie da, nie dam rady…

Tymczasem jeśli nie zidentyfikujesz tego, co trzyma Cię w tym okropnym miejscu, i nie podejmiesz działań, aby to uwolnić, to nawet nie, że nic się nie zmieni. Będzie jeszcze gorzej. A podstawą tego ruchu jest przynajmniej pragnienie ukochania siebie najmocniej.

I teraz jeszcze bardziej widzę, jak bardzo sensowne i jednocześnie niesamowite było to powyższe 3-minutowe nagranie. Bez dostępu do bezwarunkowej miłości wobec siebie, nie jesteśmy w stanie, zauważyć swoich potencjałów, ustalać celów, kreować, tworzyć, dążyć, osiągać. Bez dostępu do bezwarunkowej miłości wobec siebie nie jesteśmy w stanie postawić siebie w centrum dla samych siebie, nasza energia nie podąża wówczas w miejsce, w które musi podążać, aby działo się dla nas dobro, czyli nie podąża do punktu odniesienia jakim jesteśmy my sami.

 

Dlatego tym bardziej jestem tak szczęśliwa i wdzięczna, że Archanioł Razjel, pokazał się razem z Archaniołem Chamulem, i powstał tak piękny przekaz. Aby móc zdążyć, tworzyć i kreować, musisz kochać siebie.

 

Otwórz oczy na siebie

Na koniec mam dla Ciebie propozycję. Spróbuj stanąć przed lustrem, spojrzeć sobie głęboko w oczy, i powiedzieć głośno: Kocham siebie, jestem perfekcyjna taka jaka jestem. A następnie zamknij oczy i wyślij do siebie strumień miłości.

Zobacz jak Cię otula, poczuj, jak wpływa w głąb Ciebie, jak jest cudowny, ciepły, komfortowy. A nawet jeśli nic nie czujesz, załóż że to się wydarzyło. Po prostu wiedz, że ta miłość została wysłana. Rób tak codziennie przynajmniej przez miesiąc, a najlepiej do końca życia :)

I będzie mi miło, jeśli podzielisz się ze mną za jakiś czas, co to wniosło w Twoje życie. A może masz już taką codzienną rutynę? :)

Ja sama wykonuję te ćwiczenia od około dwóch miesięcy, i już teraz efekty, jakie mam, są NIE DO OPISANIA. Zupełnie inaczej się do siebie odnoszę, a teraz wręcz nie mogę się doczekać, aż znów popatrzę sobie głęboko w oczy i sama siebie przytulę.

 

Daj szansę Archaniołowi Chamuelowi, aby zadziałał. Zrób przestrzeń na strumień bezwarunkowej miłości do samej siebie. Dzięki niej Archanioł Razjel będzie miał otwartą drogę do tego, aby pokazać Ci na wszystkich poziomach Twojego istnienia, gdzie dokładnie leży Twój nadrzędny cel, jakim jesteś SAMA TY.

A to wciąż tylko promil tego, co mogą dla Ciebie zrobić Supermoce :)

To tyle, co chciałam wam opowiedzieć o tych dwóch Archaniołach, a tak naprawdę tyle, ile czułam, że przeze mnie przepłynęło dzięki nim, dla najwyższego dobra każdej z Was.

 

I na koniec przypominajka dla tych z Was, którzy wiedzą, i informacja dla tych, którzy nie wiedzą :) Możesz skorzystać z Sesji Uzdrawiającej z Wysokimi Energiami i doświadczyć mocy, z jaką uzdrawiają Archanioły :) Obecnie jest możliwość zapisania się na pojedynczą sesję, ponieważ mam chwilową przerwę w pracy w dłuższych programach (bo pracuję nad czymś zupełnie wyjątkowym :)), dlatego, jeśli myślałaś o tym, żeby po prostu spróbować, zobaczyć przysłowiowo „z czym to się je” lub znasz kogoś, kto by chciał – to zostawiam info, może to ten moment :)